Marcelina od samego początku zapragnęła sobie najzwyklejsze portrety i takie też postanowiłyśmy zrobić. Znalazłyśmy odpowiednie miejsce i zabrałyśmy się do współnej pracy. Pomagała nam Justyna i niezastąpiona Dusia (moja osobista kosmetyczka). Efekty sami oceńcie.
mod. Marcelina Bal
mua. Dusia Kowalska